Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusta. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 stycznia 2013

Dziergadła okołoświąteczne

A te dziergadła, to kolejna chusta - tym razem moja wersja chusty Vlad i czapa dla Tosi.
Chusta wyszła ... no wyszła, a że wyszła spod moich drutów, to nie wypada się chwalić, ale ładnie wyszła :). Taka pajęczynka. Lubię robić z cienkich przędzy. I lubię jak ta dzianina jest już po blokowaniu. Wtedy widać co się zrobiło.
Kolor "najprawdziwiej" wyszedł na ostatnim foto chusty, które zrobiłam przy blokowaniu. Takie beżyki z delikatną żółcią. Ciepłe kolory.





















I na dokładkę czapa ciepła z merynosa dla Antoniny. Taka na głowę i na poliki :). 














Czapa sprawdza się :). Otula, zabezpiecza, nic nie wwiewa :).


I to na tyle tym razem. Pozdrawiam :).


Pozdrawiam :)


wtorek, 8 maja 2012

Była pierwsza, jest i druga

Zanim jeszcze udziergałam pierwszą chustą chustę, robiłam jakieś tam, mało owocne podejścia do ażurowej chusty. To spoglądanie w schemat i ciągłe pomyłki zniechęciły mnie porządnie.
Az pewnego razu zgłosiła się do mnie Olimpia. Chciała zrobić chustę na drutach ... Gail konkretnie i poprosiła o pomoc. Ja miałam pomóc mając blade raczej pojęcie o tym. Przez to, że Ola chciała taką chustę powstała u mnie ta pierwsza zielona z poprzedniego posta.

Ola napisała:


Piękna chusta cudeńko
oj marzy mi sie taka chusta
mama będzie zadowolona z chusty


  1. dobra, dawaj tą swoją pomarańczową włóczkę ... zrobię Ci :)


    No i zrobiłam.
     Oczywiście trochę, a nawet nie trochę to trwało i nie obyło się bez pomyłek, klnięcia na czym świat stoi, ale jest. 
    Wykonana na tradycyjnych długich drutach, bo ja taki dziwak jestem, że na żyłkowych, to jakoś nie bardzo umiem, a co za tym idzie miałam co dźwigać podczas dłubania.







































































    I to by było na tyle. Pozdrawiam :).

piątek, 30 marca 2012

Pierwsza chusta

Postanowiłam spróbować swoich sił w dzierganiu ażurów.
Dawno temu robiłam na drutach, ale nic o tak skomplikowanych wzorach.  Przeglądałam schematy dostępne w sieci i jedyne czego byłam pewna, to to, że kółko "O" to narzut, który daje "dziurkę" w dzianinie.
Najpierw podpytałam Trilli, bo ona w te klocki dobra jest, potem troszkę poczytałam, pooglądałam i wzięłam się za chustę Gail.
To była droga przez mękę, ale zaparłam się i dzierganie sprawiało mi przyjemność. Oczywiście nie wtedy jak trzeba było pruć.
Tak więc metodą prób i błędów powstała chusta w kolorze zielonym dla mojej mamy.

Wyszła baaaaardzo duża, ale delikatna i cieniutka.

















































było ...

Related Posts with Thumbnails