środa, 11 sierpnia 2010

Konewka















































Za dekupaż postanowiłam się zabrać, aby zrobić kilka ozdób do swojego mieszkania. Ta konewka, to moja druga praca. Naklejałam na nią dość duży motyw serwetkowy i przekonałam się, że nie łatwo gładko nakleić duży kawałek serwetki na taką lekko stożkowatą powierzchnię. Na płaskiej pewnie też bym miała problem i tak czy siak serwetka by się pomarszczyła. Trudno. Te marszczenia moim zdaniem dodają pracy uroku.

14 komentarzy:

  1. Ty widzisz niedoskonałości, ja najśliczniejszą konewkę na świecie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziewczyno! już niedługo widzę przyjdzie Ci zestaw lawendowy robić....
    dopiero zaczynasz,a już zarobek się szykuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno druga twoja praca? Wyszła ci fantastycznie. Pięknie ozdobiona ta konewka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno druga.
    Dziękuję za miłe słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzisiaj dostałam przesyłkę... jakie to wszystko śliczne, bransoletkę już noszę, a na serduszko ostrzy zęby córka;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Basiu, każą się dzielić ... wedle przykazań :)
    Bardzo się cieszę, że się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ola Twój zmysł artystyczny, estetyczny...jest godny pozazdroszczenia!!!
    uwielbiam tę konewkę!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jola, no nie przesadzaj

    OdpowiedzUsuń
  9. Już wiem do kogo pójdę się uczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ola,zapraszam do zabawy w 10 :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem pełna podziwu dla tak pięknie wykonanej konewki techniką decoupage, wspaniała robota. Zapraszam do zabawy, szczegóły na moim blogu, będzie mi miło, gdy dołączysz :-)dziękuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Och jaka śliczna jest!!!
    Pozdziwiam:))Ciepło pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. niezłe początki,wieszaczek cudo, konewka też, ciekawe co będzie jak sie już wprawisz :D

    OdpowiedzUsuń

było ...

Related Posts with Thumbnails